wtorek, 18 grudnia 2012

Demokracja to dziwka

 Wczoraj przeczytałem dosyć ciekawy artykuł na Wirtualnej Polsce. Dotyczy on oczywistych konsekwencji po wprowadzeniu w życie zapowiedzianego przez prezydenta Hollande'a podatku dla bogatych. Według danych podanych w artykule będzie on obowiązywał ogromną liczbę osób - aż 1500. Jak wyliczyli redaktorzy WP, dzięki temu Skarb Państwa zostanie zasilony rocznie przez... uwaga, uwaga!... 210 milionów euro!
  210 milionów! Dość kasy, żeby naprawić gospodarkę kraju, a jeszcze zostanie na darmowy szampon dla najuboższych!
  Żarty na bok. Sposób myślenia socjalistów mnie przeraża. 210 milionów to NIC. Masz w kraju grupę ludzi, którzy posiadają sporo kasy. Rozsądni ludzie taką kasę zainwestują. Do obrotu wpłynie całkiem niemało pieniędzy oraz zwiększy się kapitał. W konsekwencji mogą powstać spółki, gdzie wiele osób może dostać pracę. Fajna rzecz w dobie kryzysu, co? I nagle wpada Pan Socjalista, który wyciąga w stronę potencjalnego inwestora łapę i prosi: "Oddawaj trzy czwarte swoich dochodów, kapitalistyczna świ... TFU! Bogaty obywatelu! Potrzebujemy jej na zasiłki dla imigrantów!". Wyobraźcie sobie ich zdziwienie, kiedy milioner w odpowiedzi rzekł "Adieu!".
  Znany aktor, Gerard Depardieu w odpowiedzi na absurdalne stawki podatkowe zrobił to, co każdy z nas uczyniłby na jego miejscu - przeniósł się do Belgii.
  Wyobraźcie sobie larum, jakie się podniosło.
  "Pan Depardieu porzuca pole bitwy w najgorętszym czasie walki z kryzysem" - skarży się obecny premier. Jak śmiesz, Gerard? Wracaj tu natychmiast ze swoimi milionami! Biedny aktor znalazł się w ogniu krytyki. Ludzie, którzy z dumą uważają się za "przede wszystkim Europejczyków" zarzucają mu niepatriotyczne zachowanie. Że wypina się na ojczyznę, która go potrzebuje.
  Wytłumaczcie mi proszę, kto głosuje na takich ludzi? Wystarczy obiecać, że będzie się gnoić bogatszych od nas żeby zyskać naszą aprobatę? Czy ktoś pomyślał o konsekwencjach dla już kulejącej gospodarki przed zagłosowaniem na socjalistów?
  Z czasem na wierzch wypływa co raz więcej wad systemu demokratycznego. Wystarczy polizać po tyłku jednostkę nieinteresującą się sprawami kluczowymi i już możemy liczyć na jej poparcie. Temu obiecam zasiłek, temu refundację, jeszcze innemu skrócę czas pracy. Dendrofilowi pozwolę wziąć ślub ze swoim drzewkiem i adoptować dzieci. Imigrantom zapewnię łatwiejsze zdobycie obywatelstwa i obiecam kupę kasy za nic nierobienie. Mam ogromne poparcie. Wygrywam wybory. W pewnym momencie siadam i zaczynam się zastanawiać: "dlaczego, do cholery, wszystko się wali?".
  Zaczynam się zastanawiać, czy nie lepiej by było traktować partie socjalistyczne jak organizacji przestępczych. Pomyślcie: ściąganie gigantycznych haraczy, przez co mniej kasy zostaje na działalność inwestycyjną - to ewidentne działanie na szkodę gospodarki, a w konsekwencji Państwa. Już pomijam na co rzeczone organizacje chciałyby je wydawać, bo aż się człowiekowi żyć odechciewa.
  Doskonale rozumiem ludzi, którzy dają stamtąd nogę. Bonne chance, monsieur Depardieu!
           
                                                                                                                               Szarozielony

   Tutaj macie link do artykułu, jakbyście chcieli się zapoznać z treścią.

 

2 komentarze:

  1. jebany! nie Ty. przepraszam za słownictwo. albo w sumie nie. oczywiście wiem dokładnie, o czym piszesz (ciekawe skąd?:p). całym sercem jestem z panem Obelixem, 75% to jest ABSURD! na Hollande'a nei głosowałam z prostego powodu - nie mam uprawnień do głosowania we Francji. znam jednak mnóstwo ludzi, którzy to zrobili. znajomi tłumaczyli mi, że socjalizm na zachodzie to zupełnie co innego niż w Polsce, że my mamu uraz, bo komunizm i chuj wie, co jeszcze, ale tam jest lepiej. socjalizm jest dobry. własnie widać, jak bardzo "różni" się rzeczywiście ta polityka socjalistów od tego, do czego my mamy ten faktyczny uraz... żenada. siedzę w Warszawie (!), nie wiem więc, co na ten podatek mówią moi francuscy znajomi. zrobię risercz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za emocje! Zrób research, zrób - to może być ciekawe. Btw - długo będziesz w tej Warszawie?

      Usuń