poniedziałek, 28 maja 2012

The first appearance

  Witajcie, Internauci.
Do tej pory moja aktywność w sieci ograniczała się wyłącznie do publikowania komentarzy w serwisie demotywatory.pl. Bardzo lubię to zajęcie- tak popularna strona pozwoliła mi nawiązać kontakt z wieloma ludźmi oddalonymi nierzadko o setki kilometrów oraz z reprezentowanymi przez nich światopoglądami. Ludzie, drodzy potencjalni czytelnicy mają do siebie to że są niesamowicie różnorodni- za to ich kocham i jednocześnie nie znoszę. Sieć to wspaniały wynalazek- możliwość wymiany poglądów i zawierania znajomości pomimo wszelkich fizycznych barier mnie fascynuje. Dlatego w akcie pewnego rodzaju chciwości postanowiłem że będę w wolnych chwilach zajmował się moim własnym, prywatnym kawałkiem Internetu. Może to dziwnie zabrzmi, ale kiedy pisze te słowa drżą mi ręce. Wierzę, że ten skromny blog wzbogaci mnie o wiele doświadczeń. Czy dobrych czy wręcz przeciwnie- to nieistotne! Wierzę, że każde nasze doświadczenie jest niezwykle cenne i kreuje w pewnym stopniu osobowość ludzką. Nie mogę się doczekać co z tego wyniknie.
  Czytelnicy (zakładając oczywiście że się zjawią), którzy przybędą z Demotywatorów, lub po prostu zabłądzą podczas swobodnego surfowania w sieci mogą się zapytać o czym będę tutaj zamieszczał notatki. Dobre pytanie. Naprawdę dobre.
  Będę was męczył moimi przemyśleniami. Nie mogę przewidzieć czego one będą dotyczyć, albowiem myśl ludzka nie podlega żadnej kontroli i ograniczeniom. Ja będę miał możliwość ich poukładania i wyklarowania, a Wy, drodzy Odbiorcy możecie liczyć na ciekawą dyskusję w komentarzach. Niezły układ, co?
  Skoro jesteśmy przy tym temacie: bardzo mi zależy na kulturze wypowiedzi. Będę się pilnował żeby być miłym nawet wobec ludzi o poglądach skrajnie różnych niż moje oraz złośliwych (w każdym z nas siedzi złośliwiec). Jeżeli przestanę być miły proszę mi to wytknąć i nie mieć nade mną żadnej litości! Mam nadzieję, że w ten sposób uda się nam przyjemnie (a może nawet i pożytecznie) spędzić trochę czasu. A przyjemność w życiu jest bardzo ważna!
  To chyba tyle na początek. Pierwsza dobra wiadomość: podczas pisania pierwszego posta do grupy ludzi o obecnie niewiadomej liczebności i strukturze sprawiła mi przyjemność. A chyba o to mi chodziło. Nie mam pojęcia jak często będę aktualizował blog- zobaczymy, jak mi będzie szło i z jaką reakcją czytelników się spotka.
  Życzę Wam miłego wieczoru!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz